6/26/2014

Z nieco innej beczki... puzzle Czu Czu

Tym razem post nie o modzie, ale równie przydatny mamom jak i ich pociechom.
     Każda mama wie, że zabawek nigdy dosyć i każda, nawet ta najcudowniejsza i wyczekana, w końcu idzie, w przysłowiowy, kąt. Każda mama wie też z pewnością, że dziecko ma zwykle jedną lub dwie, trzy ulubione zabawki, które ciężko jest wyprać/wyczyścić/zapomnieć/schować itp., bo kończy się to istną katastrofą.
      My nowych zabawek naszej Melanii prawie nie kupujemy wcale. Prezenty dostaje z każdej możliwej okazji, ale z reguły jest to wycieczka lub wyjście do kina/ parku tematycznego np. dinoparku, zoo, na basen itd. Uważamy, że takie prezenty są bardziej rozwijające i emocjonujące niż nowa lalka Barbie czy puchaty miś. 
        Skłamałabym jednak twierdząc, że nie kupujemy małej rzeczy materialnych. Czasem kupujemy, to prawda. Mamy jednak to szczęście, że udało nam się Melankę zainteresować, wręcz rozkochać, w zabawkach typu puzzle, domino, memory. Nasza córeczka ma już niemałą kolekcją i to jedyne zabawki, których nie musimy chować na jakiś czas do piwnicy, bo jej się nudzą. I tutaj przyszedł czas na rekomendację.
     Z czystym sercem polecam wszelkie tego typu gry firmy Czuczu. Puzzle są duże, lśniące, kolorowe, twarde, wręcz niezniszczalne, łatwe do złapania nawet dla małej, nieporadnej rączki. Uczą nie tylko spostrzegawczości i logicznego myślenia, na ich podstawie można nauczyć dziecko jakie dźwięki wydają zwierzątka, gdzie mieszkają, co dają (np. mleko, znoszą jajka itd.). Podobnie rzecz się ma z domino czy memory. To naprawdę doskonała rozrywka dla całej rodziny, a dziecko będzie czerpać z takiej zabawy nie tylko radość, ale i wiedzę. Mnie udało się już małą kolekcję zebrać w doskonałej cenie w Księgarni Legolas (do odbioru w Krakowie bez dodatkowych kosztów, lub z dopłatą za przesyłkę). 
A oto puzzle naszej Melanii, posiadamy jeszcze domino tej samej firmy.

puzzle dla dzieci

puzzle dla maluszka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Copyright © 2014 Z filiżanką kawy , Blogger