Rodzinnie i kameralnie- urodziny Melanii

Urodziny Melanii udały się w 100%. Nie ma większego prezentu dla spragnionego rodziny dziecka niż odwiedziny dziadków i młodej cioci. Prezenty- wspaniały, tort- pyszny, dekoracje- bardzo ładne, ale nie z tych rzeczy nawet nie równało się z tym, że przyjechała babcia i dziadzio. Melania była przeszczęśliwa, poszła spać dopiero po 23! Ale tak rzadko zdarzają nam się odwiedziny, że nawet nie protestowaliśmy, to w końcu było dla nas prawdziwe święto. 
Oczywiście nie obyło się bez niespodzianek. Wynajmujemy klitkę. Moja siostra spała na kanapie (nie rozkładanej, ale taka była na mieszkaniu, nie stać nas w inwestowanie w takie "dodatki"), a moi rodzice na dwóch dmuchanych materacach. Oczywiście w ciągu nocy z materaca mojej mamy zeszło całe powietrze. Oczywiście ani babcia ani dziadek się nie wyspali, ale czy to było ważne? Najważniejsza w ten weekend była Melania. Dla nas wszystkich. 
Sobota minęła nam kameralnie i rodzinnie, a w niedzielę pojechaliśmy do "Leśnego Grodu" w Milówce. 
To był fantastyczny weekend, nawet pogoda nam dopisała :).

Melania ma na sobie otrzymany już jakiś czas temu od moich rodziców zestaw z Pepco :)
opaska- Terranova outlet
sweterek- Pepco
legginsy- Pepco
baleriny- Pepco


(Zdjęcie robione wieczorem telefonem komórkowym, dlatego słaba jakość. Brakuje M- to sprawka jubilatki ;))
























I troszkę zdjęć z samego ogrodu Leśny Gród.






13 komentarzy:

  1. super, że urodziny się udały :)
    Najlepsze życzenia ( spóźnione) dla Małej gwiazdy
    A zdjęcie 6 od góry <3 moje ulubione pozdrawiamy
    www.babyciuszkolandia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze ode mnie najszczersze życzenia urodzinowe :*

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego Najlepszego dla córci. :) Najważniejsze, że urodzinki się udały, a zdjęcia pięknie wyszły.

    OdpowiedzUsuń
  4. To wspaniale, że urodziny się udały :) a zdjęcia przecudne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego dla solenizantki, toż to już panienka!

    Te dmuchane materace to zmora- u nas przy okazji odwiedzin czy to dziadków, czy koleżanki zawsze uciekało powietrze i koniec końców, zdecydowaliśmy się na zakup łóżka. W IKEI była promocja i nawet drogo nie wyszło (tyle samo ile cztery materace), więc zakupiliśmy i mamy spokój. Też mamy klitkę i kiedy odwiedzają nas goście, mieszkanie jakoś się kurczy:). Nic to, bo również jesteśmy spragnieni widoku rodziny, choć może bardziej my niż mała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba kazdy, przynajmniej raz w zyciu, przezyl koszmar dziurawego materaca. Dziadkowie bede mieli co wspominac :)

    Wszystkiego dobrego dla solenizantki!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tort wygląda mega przepysznie! A Mela super się prezentuje w tym sweterku (pomijając oczywiście fakt, że nawet w worze na ziemniaki y się prezentowała cudnie). Ogród bajkowy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękujemy wam wszystkim za życzenia i przemiłe komentarze :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Mela to sama słodycz! cudne zdjęcia, fenomenalny ogród, zazdroszczę :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesienna aura stworzyła niezwykła scenografię dla uroczej modelki :)
    Cudne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Malutka wszystkiego najlepszego!!! świetnie dobrane kolorki!!!

    OdpowiedzUsuń

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Zdjęcia są własnością prywatną. Wszelkie wykorzystywanie ich, bez uprzedniej zgody, zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.