Sesja domowa? Jak się chce to się da ;)

Nie ma dla mamy i dziecka gorszego czasu niż okres pluchy i przeziębień, kiedy jest się "uwięzionym" w domu. Puzzle, lego, lalki i misie- to wszystko ciekawe, zabawne i fajne, ale na jak długo? Melcia przyzwyczajona do zabaw z dzieciakami w przedszkolu, do braku nudy, potrzebuje mojej uwagi i dużo "rozrywek", które ciężko jest mi już wymyślać.
Robimy więc razem kartki i ozdoby świąteczne, gramy w co się da, śpiewamy, czytamy bajki.
Udało nam się pożyczyć profesjonalny sprzęt do robienia zdjęć (oświetlenie). Wprawdzie z moim dość leciwym aparatem i mikro pokojem służącym za pseudo "studio" nie tworzą zgranego zespołu, ale Melcia chętnie się przebiera i traktuje taką sesję jako dobrą zabawę. Dobrze jej zrobiła profesjonalna sesja dla pewnej polskiej marki odzieżowej, w której ostatnio uczestniczyła. Teraz aparat i sprzęt traktuje jak coś przyjemnego i ciekawego.
Melania ma na sobie bardzo wygodną, niekrępującą ruchów spódniczkę, którą udało nam się testować. Wykonana jest z rewelacyjnego materiału- jednocześnie przewiewnego i ciepłego, niezwykle miłego w dotyku. Spódniczka bardzo spasowała Melci, ponieważ jest rozkloszowana i wiązana w pasie- nigdzie nie obciska, a jednocześnie jest bardzo dziewczęca. Zachęcamy do zapoznania się z kolekcją  marki tutaj.

I jak Wam się podoba taka sesja w domu? Zdjęcia bardzo dobiegają jakością i stylem do tych plenerowych, ale chyba nie jest najgorzej?

Melania ma na sobie:
bluzeczka- F&F
kamiezelka futerko- Lupilu
spódniczka- Wild Kids
rajstopki- sklep z tekstyliami
apaszka na włosach- sh


















23 komentarze:

  1. Z mikro pokoju ciężko zrobić dobrze wyglądające "studio", ale Ci wyszło :)Bardzo ładna stylizacja, wszystko wygląda tak, jakby było stworzone dla siebie nawzajem. A koncepcja spódnicy przewiewnej, ale ciepłej - genialna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z taką modelką to każda sesja musi być udana, niezależnie od tego czy w "studio", czy w plenerze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł! My w końcu musimy zabrać się za sesję z brzuszkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ohh Mel <3
    modeleczka jak się patrzy ! :)
    w koncu poznałam blizej Pana Lisa - jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama robię takie sesje moim dzieciom. Do czasu używałam jako tła prześcieradła :D a potem kupiłam sobie dwa tła i do czasu do czasu zaszalejemy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że lubi pozować;) To jak tuli laleczkę jest świetne :) A nudę rozumiem całkowicie - my już od zeszłej niedzieli w domu. I dzisiaj byliśmy u lekarza i co najmniej kolejny tydzień spędzimy w domu. Ja już kociokwiku dostaje. Szczególnie, że i mnie wirus dopadł i muszę siedzieć w domu. Dzieci są kochane ale nie 24 godziny na dobę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobry pomysł z sesją i moim zdaniem udana realizacja. Brakuje mi jedynie pięknego uśmiechu Melci, ale zrozumiałe jeśli musi siedzieć w domu, bo jest przeziębiona ;/ U nas to samo, tzn. mnie też małe przeziębienie złapało ;/ Buziaczki i szybkiego powrotu do zdrowia i przedszkola :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wyszły te fotki, dobry sprzęt to jednak dobry sprzęt :)
    Słodka ta twoja malutka :) Fajne ma ubranko :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne to Wasze "studio" :D Muszę wysłać swoich chłopców do Was na naukę pozowania do zdjęć , ni chu chu nam nie wychodzi a Melcia robi to zawodowo :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie - bomba !! Już Ci (Wam) zazdroszczę :-))) A młoda - fantastyczna modelka :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny efekt sesji! :D I pewnie jaka modelka była z siebie dumna! :) Będzie z niej łamaczka serc, oj będzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziewczyny! Dziękuję za tyle komplementów i ciepłych słów. Z tym pozowaniem Melci różnie bywa, dlatego najlepiej lubię sesje plenerowe gdy nie ma świadomości że cykam. Trzeba się napracować żeby współpracowała, ale jak uda mi się ją przekonać to przyznam- nie ma doskonalszej modelki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super :) dla mnie zdjecia w domu to koszmar. Swiatla wpada niewiele, szaro za oknem. Ostatnia sesja w pokoju Mai duzo mnie kosztowala, a delikatny szum i tak jest dostrzegalny. W zwiazku z tym jeszcze bardziej doceniam twoja prace wlozona w zdjecia. Melcia slodka!

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie Wam wyszło. Ja mam zawsze problem z oświetleniem, bo mamy bardzo szare mieszkanie. Teraz całymi dniami palę światło, bo tak buro jest :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Prześliczna modelka :) Kojarzy mi się z bajkową księżniczką albo cudownym elfem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna modelka ! Z nią każde zdjęcie będzie udane :) czy w studio czy w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bo dziewczynki lubią przebieranki:) Sesja w domu to fajna zabawa.Ta spódniczka bardzo ładnie się prezentuje. Ja ostatnio szyję mojej spódniczki, niebawem może się pochwalę.Pozdrawiam was:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie sesje są świetne:) My też takie robimy. Wasze zdjęcia są śliczne. Doskonała pamiątka:)

    OdpowiedzUsuń
  19. melania cudownie wygląda. widac ubierasz ja z wielkim gustem. Chyba polubiła wasze sesje zdjęciowe. :) swietna zabawa dla wszystkich! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Krowa-skoczek to zabawka którą ma chyba każde dziecko w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
  21. dobre zdjęcia! Ja też robie fotki w domu :D Mela ma fajną kamizelkę!

    OdpowiedzUsuń

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Zdjęcia są własnością prywatną. Wszelkie wykorzystywanie ich, bez uprzedniej zgody, zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.