Dobrze jest marzyć

piątek, marca 27, 2015
Ostatni dzień wyzwania Blogging Boost Challenge.
Po pięciu dniach śmiało stwierdzam, że ten temat jest dla mnie jednak najtrudniejszy. Pustka w głowie.
Dlaczego? Bo z natury jednak stąpam twardo po ziemi. Zawsze zakładam najgorszą opcję. Owszem, jestem ambitna, dążę do celu, prę do przodu, ale raczej wynika to z mojego charakteru, bo oczami wyobraźni i tak widzę nikłe powodzenie, marne szanse a nawet porażkę.
Czy ja marzę? Można powiedzieć, że trochę jakby przestałam. Niby mi się marzy własne mieszkanko z balkonem, ale gdzieś podskórnie czuję, że to niemożliwe- przecież nie stać nas na nie! Marzyło mi się spełnienie zawodowe, ale po tysiącach wysłanych cv przejrzałam na oczy.
Czy ja o czymś marzę aktualnie? No jednak marzę. Mam jedno jedyne marzenie i jedyne w którego spełnienie wierzę, a nawet nie dopuszczam innej opcji. Pewnie je znacie.
Czy dobrze jest marzyć? Bardzo dobrze! Marzenia dają siłę i nadzieję, dają kopa do działania, dają energię, moc i radość. Mam nadzieję, ze powoli odzyskam w sobie siłę do marzeń i wiarę w szczęśliwy obrót zdarzeń...

Dziś więc marzę o tym, że zacznę w końcu marzyć jak kiedyś- gdy byłam nastolatką.


27 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki za realizację wszystkich marzeń, szczególnie własnego mieszkania a nawet domu z balkonem /tarasem. Dobrze jest marzyć. Przykro czytać, że przestalas marzyć.
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Z marzeniami życie ma więcej jaśniejszych barw. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że Twoje marzenie o własnym M w końcu się spełni. Zobaczysz uda się! W najmniej oczekiwanym momencie pojawi się okazja. Może zaczniesz pracę. Mąż dostanie podwyżkę. Wygrasz w totolotka :)
    Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Żeby marzyć, jak nastolatka wcale wiele nie potrzeba ;)
    Po prostu zacznij to robić! Na początku pewnie będzie ciężko, ale z biegiem czasu coraz łatwiej:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Warto jest marzyć, bo czasem wydaje się, że coś jest niemożliwe, a jednak los zaskakuje. Marz więc dalej o własnym mieszkaniu i pracy idealnej. Ja nie ograniczam się z marzeniami i nadal chodzę z głową w chmurach jak nastolatka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Można marzyć, ale trzeba też dążyć do ich realizacji, żeby później nie żałować, że się nie próbowało :)

    Ja marzę każdego dnia :) Dążę do ich spełnienia. Wierzę, że choć część marzeń uda mi się zrealizować.
    Wierzę, że i Tobie uda się, że znów zaczniesz marzyć i że te marzenia się spełnią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie można się poddawać i przestawać marzyć!Zobaczysz ,że w końcu wyjdziesz na prostą :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Każdy powinien marzyć. Tylko trzeba uwarzać o czym się marzy bo niektóre marzenia się spełniają :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzenia się spełniają tylko trzeba im trochę pomóc i mocno w nie wierzyć, życzę ci z całego serca żeby wszystko się spełniło:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Warto marzyć i dążyć do nich w życiu ....Życzę Ci aby spełniły się Twoje marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzenia się spełniają! Musisz w to wierzyć!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Warto jest marzyć, a sama Wiem że marzenia się spełniają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W młodości zawsze marzymy więcej niż w dorosłym życiu, ale warto mieć marzenia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Między marzeniami a oczekiwaniami jest bardzo cienka linia. A gdy moje życie zaczyna sie rozjeżdżać z oczekiwaniami to wtedy mnie to frustruje.W marzeniach nie ma nic złego - bardzo motywują do działania o ile zakończone są jasno określonym celem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. uzupełniając poprzedni komentarz - piękne zdjęcie - widok jak marzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powinno się marzyć i marzenia spełniać. Właśnie tego Tobie życzę. Jeden z moich ulubionych cytatów: "Myśl. Wierz. Marz. Miej odwagę"
    - Walt Disney :)
    Ps. Piękne zmiany na blogu! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marzenia dają wielką siłę. Oby udało się Tobie na nowo kochać marzyć. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam kciuki za Twoją wiarę :) I jeśli w jakiś sposób będę mogła pomóc to na pewno to zrobię. Niektórzy ludzie nie wierzą w swoje marzenia i w samych siebie. Dlatego coraz częściej powtarzam, że ludzie wcale nie potrzebują bohaterów czasem wystarczy, żeby ktoś w nich uwierzył. Jak mi ktoś mówi, że dzięki mnie zaczyna wierzyć, że niemożliwe jest jednak możliwe to rosną mi skrzydła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Czasami w tym pędzie zapominamy o marzeniach, dlatego czasami warto się zatrzymać i zacząć marzyć

    OdpowiedzUsuń
  20. Akurat ja w pędzie nie żyję, raczej całkiem odwrotnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie obrażaj się na marzenia. Daj im szansę. Ja też kiedyś byłam w takim momencie swojego życia, że wydawało się że już nic dobrego mnie nie spotka. Ale dalej marzyłam. A teraz wiem, że było warto. Wszystko się spełniło. Trzymam kciuki za Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myślę, że nic dobrego mnie nie spotka. Wiem, że spotka mnie zarówno wiele dobrego jak i smutek oraz rozczarowania, po prostu przestałam marzyć, bo za bardzo zaczęłam "przeliczać" co jest realne, a co nie. Mój błąd, o nierealnym też warto pomarzyć, choćby po to by poprawić sobie humor, przenieść się do innego świata. :)

      Usuń
  22. "Najpiękniejsze jest to, czego nie ma, co dopiero zdarzyć się ma. Najpiękniejsze są zawsze marzenia, kolorowy, bajkowy świat. Gdy doczekasz marzeń spełnienia, będą może mniej piękniejsze niż we śnie. Najpiękniejsze są zawsze marzenia, to, co dopiero zdarzyć się ma" :-))

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak na prawdę każdy z nas ma wiele marzeń, tylko nie zdaje sobie sprawy, że to są właśnie marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. "Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie."
    Znajdź mniejsze marzenia, spełniaj je małymi kroczkami, potem delikatnie podnoś poprzeczkę i tak stopniowo. Zobaczysz zanim się obejrzysz, to nawet i mieszkanko z balkonem urządzisz :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. no cóż też to zauważyłem, że przestałem marzyć, jak już człowiek osiągnął jakąś stabilizację to chyba trudniej marzyć a może to chodzi o brak czasu? wydaje mi się, że to przez brak czasu człowiek mniej marzy

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja na szczęście jakoś nigdy nie przestałam marzyć, a w czasach szkolnych to śniłam na jawie czasami :D
    Jedne koleżanki mi zazdrościły dystansu do siebie inne nazywały skończonymi idiotkami, a ja lubiłam mówić o fajnym piłkarzu per mój mąż. To było super. Dzisiaj już tak nie wypada, ale nadal marzę. Teraz o własnym mieszkaniu.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Zdjęcia są własnością prywatną. Wszelkie wykorzystywanie ich, bez uprzedniej zgody, zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.