Jak szybko ogarnać się po porodzie? Ćwiczenia w połogu cz. II- post gościny Eli Milamalim

        Dziś mam dla Was niespodziankę! Coś, czego na tym blogu jeszcze nie było :) Mianowicie: post gościnny. O czymś takim jak wpis gościnny wyczytałam nie tylko u Uli Phelep ale także Doroty Zalepy- pomyślałam, że to super pomysł i... na tym się skończyło. Nie miałam pojęciu komu i na jaki temat to zaproponować, pomyślałam, że nie ma co się spieszyć i to była mądra decyzja, bo wpis gościnny niejako sam poprosił się o pojawienie.
         Eli nie znałam! Dopiero gdy skomentowała wpis o powrocie do formy po połogu dowiedziałam się o jej istnieniu i przede wszystkim zaintrygowała mnie jej widza dotycząca poruszonego przeze mnie w poście tematu. Spontanicznie, pod jej komentarzem zaproponowałam jej współpracę, a ona przyjęła wyzwanie :).
To jak? Zaczynamy!

"Jak szybko ogarnąć się po porodzie? Ćwiczenia w połogu cz.II


Cześć dziewczyny, jest mi bardzo miło gościć u Filiżanki. To naprawdę miłe wyróżnienie ;-).  Zostałam poproszona o trochę eksperckiej wiedzy na temat ćwiczeń poporodowych. Jako, że jestem mamą trzech cudowniaków i ćwiczenia te stosowałam po każdej ciąży, więc mogę co nieco o nich opowiedzieć.

Na początku mogę was zapewnić, że te ćwiczenia to prościzna i zajmują dosłownie chwilę. Tak wiem, zaraz po porodzie nawet chwila to problem, ale dziewczyny, albo będziemy się użalać nad sobą i dochodzić do siebie przez sto lat, albo weźmiemy dupska w troki i coś z tym zrobimy :-).  Ćwiczenia są proste, uzależniające i co najważniejsze działają. Dodatkowo budujecie w sobie pewne nawyki bycia aktywnym fizycznie, a to da wam mega podstawę do walki z kilogramami, oczywiście jeśli takie zostaną.

No to dupska w górę i Działamy!

Ćwiczeń w tym temacie jest o wiele więcej, jednak ja wybrałam te najważniejsze, które dacie radę wykonać nawet, kiedy ryjąc twarzą po podłodze ze zmęczenia wasza głowa będzie mówić: „Nie rób tego!” :-)

Początkowy okres połogu 1-6 doba po porodzie:

Ćwiczenia oddechowe
Leżąc na plecach wykonuj głębokie wdechy przeponowe, czyli powolny wdech z maksymalnym uwypukleniem brzucha, następnie wydech, podczas którego ściągnij mocno mięśnie brzucha. Zawsze wykonuj wdech nosem, a wydech ustami.

Ćwiczenie stóp – poprawa krążenia i zmniejszenie obrzęku
Naciśnij piętami na podłodze, napnij mięśnie łydek i ud, wstrzymaj na krótką chwilę, następnie rozluźnij.

Wykonaj krążenia stóp w prawo i w lewo.

Ćwiczenia rąk
Zaciśnij dłonie w pięść, a następnie otwórz je.

Rozstaw palce u rąk, a potem je złącz.

Wykonaj krążenie nadgarstków, w prawo i w lewo.

Ćwiczenia kręgosłupa i miednicy
Leżąc na plecach, zegnij prawą nogę w kolanie, podnieś nogę w górę i wyprostuj w kolanie, następnie powoli ją opuść wydychając powietrze.


Leżąc na plecach ćwicz wypychanie bioder,  w górę i w dół na zmianę. Nogi muszą być wyprostowana, a pięty dotykają podłogi.

Leżąc na plecach zegnij nogi w kolanach, połóż ręce wzdłuż tułowia i oprzyj je o podłogę, następnie unoś biodra w górę mocno ściągając pośladki, jak przy ćwiczeniach na zgrabną dupcie.

Leżąc na plecach zegnij nogę w kolanie tak mocno, aż uda ci się zetknąć udo z twoim brzuchem .

Od 7 doby do końca połogu (6-8tydz.)

Leżąc na plecach z ramionami założonymi za kark, spróbuj podnieść się do pozycji siedzącej. Nie ciągnij głowy ani karku rękami, tylko podnoś plecy. Możesz zgiąć lekko kolana.

Pozycja na pieska z szeroko rozstawionymi rękami i nogami. W takiej pozycji unosimy  głowę i grzbiet ku górze i opuszczamy napinając mięśnie, ściskając pośladki.

Siedząc wygodnie w fotelu i czytając książkę, umieść elastyczny przedmiot między kolanami, np. gumowa piłkę i ugniataj go.

Wszystkie ćwiczenia wykonujemy codziennie w maksymalnej liczbie powtórzeń, nie doprowadzając się do zmęczenia, przecież musimy jeszcze mieć siłę na pomalowanie paznokci ;-)."


Serdecznie zapraszam do odwiedzenia bloga Eli Milamalin! Mam nadzieję, że taka nasza, mała blogerska współpraca i Wam się podobała :)

12 komentarzy:

  1. Ciekawa notka, przyda sie na przyszłość. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już całkiem niedługo (mam nadzieję) ten post mi się przyda :)

    pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  3. super porady! na pewno kiedyś wykorzystam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O widzę coś dla mnie :P Mel ostatnio "sprzedała" mi linka do swoich ćwiczeń a teraz kolejny post :)
    Lubię to!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatny post. Wprawdzie jestem juz dawno po połogu ale mam nadzieje że kiedyś jeszcze będzie mi dane być w ciąży.
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny wpis. Dzięki świetnym położnym ja ćwiczyłam już dzień po porodzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe są takie blogi kiedy dwie lub wiecej osób ze sobą wspópracuje:) Zapraszam na mojego nowego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super wpis,tylko mam zakaz forsowania się i muszę bardzo się oszczędzać.za tydz mam wizytę u mojego Dr i omówię z nim powrót do formy.zapewne zacznę od ćwiczeń tu opisanych,bo boję sie o moje szycia...

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedyne czego mi brakuje, to samozaparcia i systematyczności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja nadal nie uumiem się zabrać za ćwizenia, mimo że 7 miesięcy od porodu minęło... ;)

    www.xavilove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Na szczęście ten okres mam już za sobą , ale mogłabym rzec że i jest on przede mną także dziękuje za wpis , ląduje w ulubionych i czeeeekać będzie sobie aż po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Zdjęcia są własnością prywatną. Wszelkie wykorzystywanie ich, bez uprzedniej zgody, zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.