Koktajl inny niż wszystkie

O cudownych właściwościach pokrzywy już Wam pisałam. To zioło, które wspaniale oczyszcza organizm i przeciwdziała anemii, dlatego jest ma tak zbawienny wpływ na organizm w okresie wiosennym. Dziś chcę się z Wami podzielić kolejnym przepisem na ujarzmienie tego zielonego cudu. Pamiętajcie, że pokrzywę powinniście zbierać do połowy czerwca, gdyż później traci ona swoje właściwości na rzecz kwitnienia. Mój koktajl to nie tylko bomba witaminowa, ale też pyszna alternatywa na śniadanie. W tym koktajlu pokrzywy w zasadzie nie czuć, gdyż główna wyczuwalna nuta smakowa to banan, a następnie kefir.

Składniki:
duuuża ilość pokrzywy (ciężko jest zważyć świeżą, lekką pokrzywę, ale ja wrzucam około 20-30 gałązek mierzących 15-20 cm lub same czubki pokrzyw, ale wtedy jest ich więcej)
duży banan kubek kefiru (mam na myśli kubek, w którym pijecie herbatę ;)
odrobina melasy do smaku (możecie dać miód, stewię, ksylitol czy cukier trzcinowy)

Wszystkie składniki blendujemy i przelewamy do ulubionego kubka. Żeby jeszcze bardziej uprzyjemnić sobie ten zdrowy posiłek, dosypuję do niego jagód goji, które są kolejną bombą witaminową, a przy tym mają bardzo przyjemny i łagodny smak. Naprawdę polecam! W tym wydaniu zakochacie się w pokrzywie :) P.S ten koktajl polecam szczególnie tym, którzy mają problem z trawieniem i regularnością wizyt w toalecie ;). Zdecydowanie pobudza perystaltykę jelit.


24 komentarze:

  1. Super pomysł;) a spażasz ją jakoś czy wrzucasz taką "parzącą"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przelewam ją takim lekko ostudzonym, prawie wrzatkiem i uprzednio oczywiście dokładnie plukam :).

      Usuń
  2. Nie wygląda zbyt smacznie,ale zazwyczaj bywa tak, że to co na smaczne nie wygląda jest bardzo dobre, a przede wszystkim zdrowe.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja chyba jestem dziwna bo właśnie dla mnie takie rzeczy wyglądają smacznie :). Natomiast kebaby, hamburgery, batony i inne śmieciowe jedzenie mnie zniechęcaja. Może to kwestia diety i stylu życia :)

      Usuń
  3. Może to głupie pytanie, ale skąd bierzesz pokrzywę? Czy można iść na łąkę albo do lasu i po prostu zerwać, czy lepiej samemu wyhodować? Zawsze chciałam spróbować pokrzywowego koktajlu - przede wszystkim ze względu na właściwości odżywcze. Ten Twój zapowiada się obiecująco, grunt to teraz zdobyć pokrzywę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że taka z lasu i łąki jest wskazana, byle rosła z daleka od szos. Ja swojej nie hoduje tylko właśnie chodzę na taką dziką :)

      Usuń
  4. Mam problemy zdrowotne i ostatnio codziennie piję pokrzywę :) Wyciskam sok w sokowirówce razem z marchewką, jabłkiem, pomarańczą i cytryną, w proporcjach dowolnych. Jest świetna!
    Twój przepis będzie miłą odmianą, wypróbuje na pewno!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pokrzywa odpowiednio Cię wzmocni. Polecam też właśnie jagody goji, sok z buraka oraz sok z aloesu- możesz go śmiało dodawać do soków.

      Usuń
  5. A ja dzisiaj wyrwałam wszystkie pokrzywy z ogródka :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba się nie odważyłabym tego wypić :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba będę musiała się wybrać na spacer w poszukiwaniu pokrzywy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie to on nie wygląda ale brzmi naprawdę zdrowo. Muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak koktajl z kiwi, szpinaku czy popularnego teraz jarmużu. Wydaje mi się, że bardziej blokuje nas myślenie, a nie wygląd potrawy ;).

      Usuń
  9. Coraz więcej czytam o cudownych właściwościach pokrzywy :) chyba powoli zaczynam się do niej przekonywać

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba jednak wolę gotową herbatę z apteki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba wybiorę się do Ciebie na te pokrzywowe koktajle :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie rewelka uwielbiam takie koktajle :) , ale moja rodzina nie przyjęła by tego ze smakiem . Oni są bezkoktajlowi , szczególnie Julka . Dla małej robię soki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. I nawet moje ulubione (od niedawna odkryte) jagody goi się tam znalazły. Muszę spróbować.
    Ps. Pokrzywa u Filipa się sprawdza rewelacyjnie. Nawet nie musi już przyjmować sztucznego żelaza :) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląd mnie nie odstrasza. Zastanawiam się tylko jaki jest smak tej mikstury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale nie rozumiem o co chodzi z tym zielonym wyglądem ;). Przecież wszyscy jemy kiwi, szpinak, brokuły, dzieciaki zajadają się tortem Shrekiem z agrestową galaretką ... Nikt wtedy nie mówi, że zielone to fe ;).
      W smaku koktajlu przebija banan i słodycz melasy, ale jak nie dasz melasy to pewnie będzie wyczuwalna kwaskowatość kefiru. Zresztą, nie ma sensu zmuszać się do czegoś co obrzydza, bo i tak nie posmakuje jeśli w głowie będzie blokada (mój mąż np. jak się zaprze to się do niczego nie przekona :P), lepiej sobie zaparzyć taki czystek, który jest bardzo przyjemny w smaku a również bardzo zdrowy. :)

      Usuń
  15. Pokrzywy w koktajlu - faktycznie, tytuł posta zgodny z jego treścią :) Aż dziwne, że roślinę, którą traktujemy jako chwast, stosuje się także w ramach profilaktyki zdrowotnej. Rośliny kryją w sobie wiele cennych własności.

    OdpowiedzUsuń

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Zdjęcia są własnością prywatną. Wszelkie wykorzystywanie ich, bez uprzedniej zgody, zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.