Domek dla lalek- regał

       To było marzenie, o którym nawet nie mówiłam na głos.
Jako mała dziewczynka byłam w posiadaniu różowego, plastikowego, kiczowatego. Miał mikro, plastikowe mebelki, na które nie mieściła się lalka Barbie i choć teraz nie zrobiłby furory, ja swój pamiętam bardzo wyraźnie.
    Domek dla lalek. Wymarzony, piękny, wyczekany. Mój miał biały dach, cienkie plastikowe ścianki pomalowane tak, że udawały kuchnię, salon i sypialnię, do domku dołączony był gruby, wyklejony karton udający ogródek, kilka wątpliwej jakości mebelków i lampa uliczna, która naprawdę świeciła. Stał w kącie pokoju, używany codziennie, każdego dnia jak nowy- tak o niego dbałam.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam drewniane domki dla lalek oniemiałam. Stylowe, solidne, rosnące wraz z dzieckiem, bo zamieniające się w efektowne półki na książki czy pudła z drobiazgami.
Marzył mi się, marzył mi się bardzo, nawet nie pokazywałam tych domków córce, bo wiedziałam jaka będzie reakcja.
       Marzenia się czasem spełniają, spełniło się i nasze.
     Melania jest zachwycona, bawi się domkiem każdego dnia, a mnie cieszy fakt, że jest nie tylko rewelacyjną zabawką ale i solidnym meblem, który kiedyś nie wyląduje w piwnicy jako zbieracz kurzu.
       Domek wykonany jest od początku do końca ręcznie, z drewna sosnowego i na nasze życzenie nie został pomalowany, dostałyśmy go w surowym stanie. Teraz głowimy się jakby go pomalować.
Jednolity kolor? A może czerwony dach i komin, a białe ściany jak w prawdziwy domu? Jak Wy byście go pomalowali? Będziemy wdzięczne z Melanią za inspiracje, mój mąż już czeka z pędzlem w dłoni ;).

Domek dla lalek regał - Drewno i Pasja
kanapa, pościel, lampka, książeczki- ja
szydełkowe sprawy- moja mama

















31 komentarzy:

  1. O ja! ja też pamiętam mój domek dla lal:) ale nie był taki wysoki ! Ulala:) przepiękny:) nie wiem czy bym go malowała:P bardzo podoba mi się taki drewniany hehe:) albo pomalowałabym go dopiero jak Melani się znudzi tak by wtedy odświeżyć i znów zacznie się nim bawić:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Taki retro-rustykalny, super!:) Ja myślę nad jakąś bazą dla robotów;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super :) Ja właśnie siedze i kombinuję jak zaprojektować regał na książki dla mojej córki, ma ich sporo, różnej wielkości, a jeszcze miejsce na puzzle i planszówki by się przydało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O jaaa <3 Cudowny. Ja domku dla lalek nie miałam, miałam meble do salonu, miałam kuchnię, ale całego domku nie miałam. Chyba czas zacząć marzenia spełniać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny. My też nasz mamy regał :) Z różowym dachem, więc był szał radości jak kupiliśmy :) A do tego mebelki z lat 70 chyba, niemieckie, kupione na allegro, piękne. Muszę w końcu się też naszym pochwalić, bo tylko gdzieś mignął przy prezentacji pokoju :) I chcę jej upolowac jeszcze kolejne mebelki drewniane- świetne są te stare prlowskie lub inne na allegro- za grosze lub jako antyki wyprzedają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My tworzymy wszystko wspólnie całą rodzinką :) Melania ma przy tym mnóstwo radochy, cały czas mnie pilnowała jak jej zasłonki szyłam, a potem tylko za tatą chodziła i jęczała, żeby "karnisz" zamocował :P

      Usuń
  6. Bajka! Połączenie funkcjonalności i świetnej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. My swój domek też mamy Lulcia na 4-te urodziny dostała. Wasz domek cudny, ale kanapa, łóżko to co Ty stworzyłaś dla mnie jeszcze piękniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ! To jest po prostu piękne. Sztuka. Po tym co zobaczyłem na zdjeciach hasło ,,domek dla lalek'' przestanie mi się kojarzyć z upiornym plastikiem w stylu Barbie. Dziękuję !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mi miło, że tak przyjemnie odebrałeś ten wpis :)

      Usuń
  9. Zachwycam się! Ja miałam tylko mebelki, bez domku. A tu takie cudoooo! I ładne, i praktyczne. Szczególnie kanapa mnie urzekła, tak więc jakby była szansa na taką w wersji normalnej, to ja chętnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko zgromadzę taką ilość gąbki to Ci kochana własnoręcznie zrobię :* ;)

      Usuń
  10. Uwielbiam takie rzeczy. Piękne są. Jak moje dziecię zainteresuje się lalkami na bank coś takiego u nas w domu powstanie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ależ śliczny domek. ja bym go chyba zostawila w takim wydaniu.. cos cudnego :)

    PS te mebelki zrobione przez Ciebie - SZOK, wspaniale. lampka, regal, kanapa... no boskie są

    OdpowiedzUsuń
  12. Wrzosowy dach, białe ściany i wychodzący spod ziemi Bez....

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja bym cały domek pomalowała na biało a we wnętrzach umieściłabym tapety, kolorowe ściany, dywany i imitacje podłogi drewnianej, jak w prawdziwym domu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy właśnie tapety i białą farbę, ale wciąż myślimy, bo taki surowy stan bardzo nam się podoba :P. Tak to jest jak ma się tyle komibnacji do wyboru ;)

      Usuń
  14. O WOW! Cudny jest ten domek!
    Nie malowałabym go, aktualny surowy stan jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój pierwszy domek dla lalek zrobił mi tata stolarz :) Był wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju! nawet nie chciałam tych różowych i plastikowych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. pod żadnym pozorem nie maluj domku na biały! :) Tak jak teraz masz jest super nie ma co kombinować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdybym miała córkę, chciałbym, żeby miała taki właśnie domek dla lalek.
    Pomalowałabym go na biało, po całości, albo wcale bym go nie malowała. Taki surowy jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
  18. piękny, chcę taki zrobić do naszego domu!
    www.puffa.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowny pomysl! Ta mini pościel, mini kocyki i mini lampeczka! Przesłodkie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piekny domek. Ja mialam plastikowy, ktory uwielbialam, ale zdecydowanie co drewno to drewno. Tez planujemy dla naszej Hani zakup takiego domku, bo tak jak powiedzialas zawsze moze stac sie po prostu szafka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękny! Sama o takim marzyłam będąc dziewczynką, więc nie wątpię ile radości musiał dać Twojej córce:) ja bym zrobiła szary dach i białe ściany, choć tak, jak czytałam wyżej, w surowym stanie również jest piękny:)
    http://kropkowy-myslnik.blogspot.com/2015/09/chwytajac-marzenia.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Rewelacyjny pomysł, uwielbiam takie wielofunkcyjne przedmioty :) Przypomniał mi się właśnie mój różowiasty domek dla lalek w stylu Barbie, był spełnieniem moich marzeń, haha! Teraz o wiele bardziej podoba mi się Wasz pomysł, a te wszystkie szczegóły są niesamowicie urocze. Co do kolorów, to ja bym widziała go w pastelowych barwach, szaro-błękitne ścianki i może jakiś intensywniejszy kolor na dach ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowny! Też miałam takie marzenie w dzieciństwie, ale się nie spełniło. Swojej córce postaram się zrobić. Przepiękny jest! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. piękne ! czy ja widze dekupaż? ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudowny :)
    Pamiętam jak meblowałam taki dom w meblościance ;)

    OdpowiedzUsuń

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Zdjęcia są własnością prywatną. Wszelkie wykorzystywanie ich, bez uprzedniej zgody, zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.