Muffinki marchewkowe najlepsze na świecie

Zbliża się jesień. Nieubłaganie zagląda nam w okna szarością, burością, chłodem i wiatrem. Wczorajsze tropikalne upały bezczelnie uciekły jak złodziej, nocą. Ranek mnie przeraził, zaskoczył, zasmucił i przypomniał o plusze i zimnie, które nachodzą wielkimi krokami.
Lubię jesień, pisałam Wam o tym tutaj, ale jesień trwa w Polsce bardzo długo i zdążę się nią nacieszyć, a lato (jak wszystko co dobre) to tylko błysk, malutki wycinek czasu, króciutkie błogosławieństwo.
Przychodzi więc jesień: czas grzańca (mmmmniam!), koloru musztardowego, puchatych swetrów, szalików i czapek, czas dyni i pysznych deserów. Deserów? No właśnie!

Muffinki marchewkowe, które posmakują każdemu i nikt się nie kapnie, że jest tam marchew ;) :
250 gram surowej marchwi
180 gram mąki pszennej pełnoziarnistej (lub pół na pół razowej i pszennej pełnoziarniestej)
100 gram cukru brązowego (ja daję 60 gram cukru i 40 gram melasy)
115 gram oleju
pół łyżeczki soli
Edit: łyżka octu balsamicznego/winnego (dla zlepienia ciasta) lub dwa jajka (w zależności czy chcemy typowo wegański przepis, czy też możemy jeść jaja)
1 łyżeczka sody oczyszczonej
dwie łyżeczki cynamonu
pół łyżeczki imbiru i gałki
szczypta kardamonu

Marchewkę ścieramy na małych oczkach, ale jeśli posiadamy odpowiedni sprzęt najlepiej ją zblendować, zmiażdżyć itp. Następnie wszystkie składniki, prócz sody, szybko miksujemy na wysokich obrotach (do minuty czasu), żeby ciasto szybko się połączyło. Po wymieszaniu dodajemy sodę i miksujemy jeszcze 10 sekund.
Przekładamy ciasto do 3/4 wysokości papilotek (wyjdzie około 16-18 muffinek) i pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni przez około 20-25 minut (najlepiej sprawdzać drewnianym patyczkiem czy ciasto ze środka się nie przykleja).

Smacznego!

Zapewniam, że posmakuje wszystkim, szczególnie w towarzystwie dobrej kawy/herbaty i przyjemnych rozmów.

muffinki marchewkowe dietetyczne

dietetyczne muffinki marchewkowe




28 komentarzy:

  1. Och zrobilas mi ochote na ciasto marchewkowe albo mufinki :) mniami:P ja uzywam cukru brzozowego do wszystkiego - chyba powinno tez byc ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że tak :)! Ksylitol jest super, ja nim dosładzam różne rzeczy dla małej (ze względu na przeciwpróchnicze działanie). Marchewki teraz są pyszne, więc myślę, że wpasowałam się sezonowo z przepisem ;)

      Usuń
  2. No i coś dla mojego malucha - jemu wszystko co zdrowe muszę sprytnie przemycać :/ a będzie jeszcze zdjęcie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko je upiekę od razu wrzucę, bo powiem szczerze, że tak szybko się rozchodzą, że nigdy ich jeszcze nie sfotografowałam. Postaram się jak najszybciej to zrobić, póki co w planach mam na dziś ciasto ze śliwkami.

      Usuń
  3. To prawie taki sam przepis jak na moje ciasto marchewkowe - uwielbiam!!! I chyba będę musiała na dniach zrobić, bo ma taki pyszny, jesienny smak :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam lato, ale jesień tez ma dużo uroku, wymienilaś wiele jej aspektów, które bardzo lubię:). Muffinki marchewkowe, to super pomysł. Wypróbuje Twój przepis. A można dac olej rzepakowy?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam przepis na muffinki jabłkowo-marchewkowe pycha !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja robię ciasto marchewkowe z bardzo podobnych składników :) Jesienią uwielbiam też ciasto dyniowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle kocham dynię chyba w każdej postaci, a w szczególności w gulaszu mojego autorstwa ;). Tutaj przepis : http://www.zfilizankakawy.pl/2014/10/ski-hop.html

      Usuń
  7. Marchewka jest moim faworytem wśród korzeni. Przyswajam w każdej postaci. Nawet zaakceptowałem na gorąco z groszkiem. Ale na hasło muffin strosze się jak jeż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cha, cha! To jak będziesz w Łodzi dawaj znać, przygotuję takie i spróbujesz. Gwarantuję, że zasmakują, przełożę je jeszcze kremem na bazie mascarpone i się zakochasz :).

      Usuń
  8. Vandrer eksperymentuje ostatnio z muffinkami, więc może i marchewkowych powinien spróbować. Wygląda ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż wstyd, ale jeszcze nigdy nie jadłam marchewkowego ciasta:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmm, nie ma jak jesienne ciasto marchewkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciasto marchewkowe już próbowałam, ale typowe muffinki jakoś nigdy mi nie wychodzą :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Chodzi za mną ciasto marchewkowe, ale zanim dojdę do mufinek to pewnie będę już na emeryturze :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł na deser :) Jeszcze nigdy nie jadłam muffinek z marchewki. Zrobię takie wkrótce u siebie. Podoba mi się to, że przepis jest wegański bez jajek i mleka :) Dodaję go do ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mi uświadomiłaś, że zapomniałam dodać najważniejszego o czym myślałam zanim napisałam post i mi z głowy uleciało! Składnik bez którego ciasto się może nie udać czyli ocet winny!

      Usuń
  14. No i proszę, wczoraj z mężem rozmawialiśmy o tym, że moglibyśmy upiec marchewkowe ciasto. Przepis jak na zamówienie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mojemu dziecku chyba posmakuje, bo uwielbia marchewki i kardamon i imbir.

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ciasto marchewkowe, a muffinki będę wielbić równie mocno :D

    OdpowiedzUsuń
  17. to jak z ciastem marchewkowym, jak nie wiesz co jesz, a jesz to po raz pierwszy to tez sie nie skapniesz, ze tam jest marchew :) Musze sprawdzic jak te muffinki, bo brzmia kuszaco

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszą być przepyszne! Już nie mogę się doczekać jak je upiekę :)
    jullia2452.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Mniam mniam :) Super byłyby też z dynią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na słodko jeśli chodzi o dynię to uwielbiam sernik dyniowy. Jest pyszny 😋

      Usuń
  20. zrobiłam ciasto :D aczkolwiek w keksówce :P więc kurcze za krótko trzymałam (plus z lenistwa nie wyjęłam z samego dołu czarnej blachy i pewnie przyblokowałam przepływ ciepłego powietrza od dołu bo z góry ciasto było pyszne a z dołu było takie hmm mokre... :P - ale coś tam zjadłam hehe :P )
    chyba jednak znów wrócę do Twojej tarty hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ile wyjdzie tych muffinek? :)

    OdpowiedzUsuń

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Zdjęcia są własnością prywatną. Wszelkie wykorzystywanie ich, bez uprzedniej zgody, zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.