Spotkajmy się w Łodzi...

     Spotkania blogerek to bardzo dobra okazja żeby poznać dziewczyny, które czyta się w realu. Jest to także świetna sposobność by nawiązać nowe znajomości i poszerzyć blogowe horyzonty. Jeśli w dodatku zorganizowane są tak mistrzowsko jak to, które zaaranżowała nam Zadbana Mama, wtedy stają się czystą, chwilą relaksu. Dlaczego chwilą? Bo te, które odbyły się w łódzkiej Tubajce zleciały w mgnieniu oka!


    Pomimo nie do końca poprawnej jakości obsługi, do Tubajki mam sentyment. W końcu to moje zdjęcia zdobią teraz jej wnętrze i odbył się tam mój, naprawdę udany, wernisaż. Gdyby Panie kelnerki były troszkę mniej obrażone na klientów, pewnie bywałabym tam dużo częściej. Niestety, jestem wrażliwym człowiekiem i bardzo mnie stresuje czyjaś opryskliwość, złośliwe przedrzeźnianie mojego dziecka itp.


spotkanie blogerek Łódź
Pośrodku nasza organizatorka- Sylwia.

Najmłodsza uczestniczka spotkania:


I ja z wylicytowaną podczas spotkania książką :)


Podczas spotkania odbyły się liczne pokazy i warsztaty. Najpierw pokaz firmy Effective Nails, na którą niestety się spóźniłam bo w tramwaju zabrakło prądu... Następnie bardzo motywacyjne przemówienia właścicielki firmy HobiBobi czyli Pani Róży oraz blogerki Pauliny czyli Ladymami. Na sam koniec odbyły się świetne warsztaty Izy z bloga The secret of healing, która nie tylko powiedziała nam kilka słów o domowym robieniu kosmetyków, ale także umożliwiła zrobić je samym podczas spotkania :). Iza przywiozła potrzebne produkty i dzięki temu, wyszłam ze spotkania z pakuneczkiem zawierającym odmładzającą maseczkę ze spiruliną.



 Sylwia wystarała się nam nie tylko o całą masę prezentów, ale przede wszystkim udało jej się zaprosić do współpracy rewelacyjnych sponsorów: My Secret Store Shop, HobiBobi, Pszczela Dolinka, Diamond Cosmetics, Essence, Miravena, I.M.P.A, Livioon, kilka księgarń i wiele, wiele innych, których możecie podziwiać na oficjalnym plakacie. Wyszłam ze spotkania obładowana, naładowana pozytywną energią wyniesioną z motywujących pogadanek Pani Róży i Ladymami i głodna kolejnych łódzkich zlotów dla blogerek.





A oto cała nasza wspaniała ekipa. Organizatorka nieco w cieniu, choć odwaliła kawał dobrej roboty!

Łódź blogerki

8 komentarzy:

  1. Wylicytowanej książki jestem bardzo ciekawa :) O co chodzi z tymi paniami kelnerkami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, co napisałam plus polecam rundkę po innych relacjach, to niestety nie tylko moje odczucia. :(

      Usuń
  2. Asiu, cudownie było się znowu z Tobą spotkać ;-)

    www.zaraz-wracam.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Super :) moze kiedys zawitacie do UK :D Bede slala aplikacje na spotkanie jako pierwsza :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie spotkania to świetna sprawa :) szkoda, że panie kelnerki nie są uprzejme dla klientów :<

    OdpowiedzUsuń
  5. Ohhhh kolejne spotkanie i to łódźkie minęło mi koło nosa :( Chyba muszę głośniej mówić o swoim miejscu zamieszkania :P Dobrze, że w sobotę jestem ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nigdy nie byłam na takim spotkaniu- musiało być bardzo pozytywnie :)
    Może powinnam sama coś takiego zorganizować? ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiamy Tubajkę i spotkania blogowe. Musimy się kiedyś spotkać w Łodzi lub w Toruniu :)

    OdpowiedzUsuń

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Zdjęcia są własnością prywatną. Wszelkie wykorzystywanie ich, bez uprzedniej zgody, zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.