12/24/2016

Piękna w Wigilię czyli jak ogarnąć pielęgnację i makijaż w mniej niż godzinę

        Zasypywana jestem informacjami o tym jak udekorować wigilijny stół, jakie przyrządzić sałatki na wieczerzę, które ciasta będą tradycyjne ale mniej kaloryczne, jak zdążyć z wysprzątaniem mieszkania i wypucowaniem okien- porządki, pichcenie, więcej, ładniej, lepiej... W tym pędzie i chaosie warto jednak poświęcić sobie chwilę, tak by za kilka miesięcy nie płakać, przeglądając zdjęcia z wieczoru 24 grudnia.
        Jestem wigilijną tradycjonalistką: nie jem mięsa w ten dzień i poszczę do kolacji, próbuję 12 potraw, dzielę się opłatkiem. Na Święta jeździłam do rodziny z domowymi wypiekami: tradycyjnie sernik dyniowy, muffinki, które tak smakują mojemu tacie, pierniki, pasztet, czasem sałatka, czasem kruche ciastka- różnie. Na Wigilii również byłam gościem, więc nie musiałam gotować barszczu czy przyrządzać ryby, mimo wszystko to właśnie 24 grudnia jest najbardziej zabieganym dniem i wszyscy wtedy mamy urwanie głowy. W tym roku będę już bardziej czynnie uczestniczyć w przygotowaniach do Świąt z racji tego, że wróciłam na stare śmieci do domu rodzinnego.
         W mim domu każdy się nad czymś uwija: tata smaży ryby, my z siostrą i mamą zastawiamy stół, dokańczamy, dogrzewamy, doprawiamy, ale nadchodzi ten moment, kiedy każda biegnie do łazienki, żeby się przebrać i zrobić na bóstwo. Do naszej kolacji wigilijnej nikt nie zasiada w dresie, w poplamionym fartuszku, w tłustych włosach czy z poobdzieranymi paznokciami. To uroczysta kolacja i każda, bez wyjątku, chce wyglądać pięknie.
        Przedświąteczne przemęczenie i niewyspanie odbija się na cerze, dlatego dziś podpowiem Wam kilka trików jak szybko poprawić swój wygląd, by olśniewać podczas Wigilii:

Masaż kostkami lodu wokół oczu lub lodowata łyżka- zimno szybko rozprawia się z opuchlizną, rozświetla spojrzenie, dodaje oczom blasku. Jeśli więc Twoje spojrzenie jest zmęczone a pod oczami zrobiły się nieestetyczne podkówki, warto rozmasować to miejsce kostką lodu lub przyłożyć mocno schłodzoną łyżkę.

Piling- natychmiastowy efekt wow. Piling wygładzi skórę, poprawi jej koloryt i przygotuje ją do skuteczniejszego wchłaniania cennych substancji z kremu czy maseczki (jeśli masz na nią chwilę). Tak przygotowana skóra odzyska blask i świeżość, by pięknie zaprezentować się w makijażu.

Krem BB- szybki sposób na ujednolicenie kolorytu, a przy tym jest lekki, odżywczy i wygodny w aplikacji. Nie musisz tracić czasu na korektor, podkład, bronzer itp. Nakładasz krem i jesteś gotowa, tym bardziej jeśli nie borykasz się z trądzikiem czy innymi widocznymi mankamentami.

Jasny cień w wewnętrznych kącikach oczu- rozświetla spojrzenie, powiększa oczy. To chyba jeden z najbardziej znanych trików na piękne, duże i wyspane oczy. Wystarczy musnąć kąciki lekko perłowym lub jasnym matowym cieniem i gotowe. Jeśli dodasz do tego odrobinę brązu w zewnętrznych kącikach i wyciągniesz je nieco w górę jak kocie oko, to masz szybki, naturalny i podkreślający każdą urodę makijaż oczu w mniej niż dwie minuty.

Tusz do rzęs- chyba nie muszę tłumaczyć jego zalet ;).

Wyrazista pomadka- szminka potrafi zrobić całą robotę. Zmysłowe usta pomalowane wyrazistym, seksownym kolorem sprawią, że poczujesz się niezwykle kobieco i jak w pełnym makijażu, czasem wystarczy tylko ujednolicony kolor skóry, wytuszowane rzęsy i usta w kolorze fuksji (na przykład) by wyglądać jak gwiazda.

Nie zapomnij o sobie 24 grudnia, tym bardziej jeśli mocno się napracowałaś z okazji tego wieczoru. Wigilia to triumf każdej gospodyni domowej, więc błyszcz jak gwiazda :).

wigilijny makijaż



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Copyright © 2014 Z filiżanką kawy , Blogger