Trzy proste patenty na piękno

          Żeby poczuć się dobrze we własnej skórze, trzeba przede wszystkim pracy nad tym jak o sobie myślimy. Wielokrotnie wspominałam na blogu, że poczucie piękna bierze się z głowy i samoakceptacji i nie jest wynikiem rozmiaru z metki czy ceny kremu, który wklepujemy w skórę. Jeśli chcesz poczuć się piękna musisz najpierw zadbać o to, by uwierzyć że taka właśnie jesteś. A jeśli już uwierzysz, to znaczy że odniosłaś sukces.
         Pisałam nie tak dawno o przyczynach problemów ze skórą, podkreślając przy tym, że to jak ona wygląda to wynik wielu czynników, na który składają się po prostu poszczególne elementy naszego trybu życia. Żeby wyglądać pięknie musimy przede wszystkim zadbać o trzy decydujące czynniki, które mają bezpośredni wpływ na to jak wyglądamy i jak jesteśmy postrzegani.

Sen

        Wypoczęty człowiek czuje się lepiej i wygląda lepiej. Sen pozwala na głęboką i ożywczą regenerację. Podczas snu wszystkie mechanizmy spowalniają, ale jednocześnie wciąż pracują, dlatego tak ważne jest by spać w przewietrzonym pomieszczeniu i głęboko oczyszczać skórę przed snem. Spanie w zaduchu, dymie papierosowym, po ciężkim, tłustym posiłku, w pełnym makijażu czy nawet jego resztkach - to wszystko odbija się na naszym samopoczuciu oraz wyglądzie. Zadbajmy o higienę i jakość snu, który jest podstawą zdrowego trybu życiu. Pilnujmy tego, by kłaść się przed północą, spać odpowiednio długo, wietrzyć sypialnię, a najlepiej spać przy otwartym oknie (pod warunkiem, że za oknem nie mamy autostrady). Sprawdzajmy wilgotność powietrza w pomieszczeniu, w którym śpimy. Nie służy nam ani zbyt duża wilgoć, ani suchość powietrza. Zawsze zmywajmy makijaż przed snem i nie jedzmy ciężkich posiłków późno wieczorem, bo rano możemy obudzić się z bólem głowy i uczuciem przypominającym niemal kaca.

Sport

         Ruch jest szczególnie ważny jeśli prowadzimy siedzący tryb życia. Regularne uprawianie sportu, choćby spacerowanie, to gwarancja nie tylko zdrowia fizycznego, ale i oczyszczonego umysłu. Niemal każdy poradnik psychologiczny czy poważniejsza literatura traktująca o ludzkim umyśle podkreśla wagę systematycznej gimnastyki. Sport pozwala na oczyszczenie umysłu, oderwanie się od codziennych obowiązków. Ponadto, wysiłek fizyczny wyzwala poprawiające nastrój endorfiny, a dotlenienie upiększa skórę. Kolejnym efektem ubocznym ćwiczeń jest po prostu ładna, sprężysta sylwetka. Jeśli więc pracujesz w biurze czy korporacji, zadbaj o swój wygląd i zdrowie pilnując bu dostarczać sobie odpowiedniej dawki ruchu.

Dieta

          Absolutnie nie mam tutaj na myśli liczenia kalorii i restrykcyjnego przygotowywania posiłków. Dieta to po prostu sposób odżywiania. Każdy z nas ma inną dietę, u jednych to czipsy i kola, u innych tofu i warzywa, a u jeszcze innych schabowy i ziemniaki. Nie ma jedynego słusznego wyboru i nie ma jednego, idealnego sposobu odżywiania. Jest jednak wskazówka, która ułatwia codzienne wybory odnośnie zakupów spożywczych i posiłków. Dieta musi być zróżnicowana, zbilansowana i nie może prowadzić do frustracji. Oczywiście, cukier nam nie służy, ale gorzka czekolada (czy nawet mleczna) zjedzona od czasu do czasu nie może wywoływać wyrzutów sumienia, bo to nie prowadzi do niczego dobrego. Podobnie rzecz się ma w drugą stronę. Zbyt częste odpuszczanie sobie i folgowanie zachciankom tłumaczone smutkiem, chandrą, zmęczeniem, trudnym szefem czy innymi wymówkami to prosta droga do otyłości. Będę powtarzać to jak mantrę: sezonowe warzywa i owoce, rośliny strączkowe, kasze, makarony pełnoziarniste, brązowy ryż, morskie ryby, orzechy, dobre oleje - to wszystko powinno znajdować się w naszym tygodniowym jadłospisie. Warto zaglądać co jakiś czas do piramidy żywienia, wybrać się targ by pocieszyć oczy pięknem barw i kształtów i być może kupić coś, czego dawno nie jedliśmy. Zbliża się sezon na jarmuż, wokół mnóstwo dyni i papryki - jesień to wspaniały czas by zadbać o siebie od wewnątrz.





Brak komentarzy:

A Ty, co sądzisz na ten temat?

Zdjęcia są własnością prywatną. Wszelkie wykorzystywanie ich, bez uprzedniej zgody, zabronione. Obsługiwane przez usługę Blogger.